Prof. Barbara Zegarska przedstawiła „Protokół postępowania w powikłaniach zabiegowych z wykorzystaniem wypełniaczy tkankowych na bazie kwasu hialuronowego” podczas konferencji „Jesienna Akademii Dermatologii Estetycznej”, która odbywała się listopadzie w Sopocie. Tłumaczyła jak sobie radzić z najczęstszymi powikłaniami
Dokument zatytułowany „Protokół postępowania w powikłaniach zabiegowych z wykorzystaniem wypełniaczy tkankowych na bazie kwasu hialuronowego” został opracowany przez Sekcję Dermatologii Estetycznej Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego (SDE PTD). Nad jego kształtem pracowali dermatolodzy prof. Barbara Zegarska, prezes SDE PTD oraz członkowie zarządu dr n. med. Marcin Ambroziak, lek. Małgorzata Ornatowska oraz prof. Wioletta Barańska-Rybak.
Jak podkreślała szefowa Sekcji Dermatologii Estetycznej udało się stworzyć to opracowanie dzięki wsparciu grantu edukacyjnego firmy Galderma Polska. W wykładzie podczas „Jesienna Akademii Dermatologii Estetycznej” prof. Barbara Zegarska opowiadała o sposobach radzenia sobie z powikłania po wypełniaczach w oparciu o wspomniany dokument.
Jak mówiła do najczęstszych przyczyn powikłań należą: niestarannie przeprowadzony wywiad i kwalifikacja pacjentów, nieprawidłowa technika wstrzykiwania kwasu hialuronowego, brak zachowania prawidłowych warunków sanitarnych, w tym przestrzegania zasad aseptyki podczas wykonywania iniekcji, czy reakcja organizmu na obecność ciała obcego lub zmienności anatomiczne. – Są obszary wysokiego ryzyka i strefy zagrożenia, takie jak gładzizna czoła, skronie, okolice nosa, fałdów nosowo-wargowych, okolica gałkowa i oczywiście warga górna – ostrzegała.
Wiele powikłań i sposobów radzenia
Bardzo ważne jest wczesne rozpoznanie powikłania, czy objawu niepożądanego, ponieważ wówczas na ogół można zapobiegać powstawaniu trwałych niekorzystnych efektów. W zależności od czasu wystąpienia niepokojącego objawu, możemy wyróżnić powikłania wczesne (od razu po zabiegu lub w ciągu kilku dni) i późne (po kilku tygodniach, a nawet miesiącach czy latach). Trafniejszy jednak wydaje się podział na powikłania o charakterze nienaczyniowym lub naczyniowym.
Jak tłumaczyła prezes SDE PTD, w przypadku wystąpienia powikłań o charakterze nienaczyniowym, takich jak np. guzki można zastosować masaż lub ewakuację kwasu hialuronowego, podać odpowiednie dawki hialuronidazy. Po kontroli można rozważyć ponowne podanie hialuronidazy następnego dnia. – Inaczej jest z ziarniakami. Przyczyna ich powstawania jest wciąż wyjaśniana. Mogą one wystąpić nawet po wielu latach, często w przebiegu różnego rodzaju infekcji i chorób – tłumaczyła prof. Zegarska. (…)
Jednym z powikłań nienaczyniowych może być także przetrwały obrzęk, głównie w okolicy oczu. Postępowanie w tym przypadku zakłada m.in. masaż okolicy oczu i zastosowanie kremów z arniką oraz leków przeciwhistaminowych. W przypadku przedłużającego się obrzęku zaleca się podanie hialuronidazy.
W przypadku skóry bardzo cienkiej i wrażliwej może wystąpić tzw. „Efekt Tyndalla”. W tym przypadku postępowanie jest podobne i zakłada masaż okolicy iniekcji i podanie dawki hialuronidazy. – Niekiedy mogą się zdarzyć także reakcje alergiczne lub infekcje, np. w przypadku niestosowania właściwej aseptyki lub błędów operatora oraz pacjentów. W zależności od rodzaju infekcji stosujemy antybiotykoterapię lekami, które mają wybitną penetrację do skóry – mówiła prof. Barbara Zegarska…..
Chcesz wiedzieć więcej? Cały artykuł i wiele innych ciekawych tekstów nt. zabiegów medycyny estetycznej do przeczytania w numerze „Rynku estetycznego”
Zapraszamy do PRENUMERATY
lub do EMPIKu
Autor: PP